Zima, wiosna co robić??

Spływy to niewątpliwie rozrywka dla tych, którzy przede wszystkim lubią wodę i się jej nie boją, ale też dla tych, którzy lubią przyrodę oraz aktywny wypoczynek.
My zachęcamy do uprawiania turystyki zimowej, bo to świetna forma aktywności fizycznej na świeżym powietrzu.
Ale zimę mamy już prawie za sobą. Temperatury są coraz wyższe, i dzięki temu, może więcej z Was skusi się na spływ wczesno-wiosenny.
Nie da się ukryć, że w tym okresie nie brakuje opadów deszczu: opady przelotne, kapuśniaczki, mżawki, siąpienie, ulewy… Mimo to, uważamy, że można się do tego przygotować i spędzić weekend (zamiast w zatłoczonej galerii handlowej) na łonie natury, wsłuchując się w szum wiatru, śpiew ptaków i plusk wody. Pogoda nie jest przeszkodą. Wystarczy, że dobrze przygotujemy nasze ubrania.
Na spływ kajakowy, niezależnie od pory roku, zabieramy odzież przeciwdeszczową: kurtkę, pelerynę czy też sztormiak. Pod ubranie przeciwdeszczowym musi być ciepły polar bądź bluza.
Deszcz sam w sobie nie przeszkadza podczas płynięcia kajakiem. Przecież i tak jesteśmy mokrzy od kropel wody z wioseł. Kiedy wiosłujemy, właściwie nie ma takiej możliwości, że zmarzniemy, ponieważ cały czas jesteśmy w ruchu.
Pola i biwaki, na których będziemy się zatrzymywać są mokre. Dlatego warto wziąć ze sobą kalosze bądź zaimpregnowane obuwie turystyczne oraz grube skarpety. Na dzień dzisiejszy nie jest również problemem zdobycie odzieży z tkanin, które nie przepuszczają wody, lub takiej, którą można zaimpregnować, lub która szybko schnie.
Wokół rzeki Brdy rozlokowane są miejsca przygotowane na przyjęcie turystów, dlatego nie brakuje na tym szlaku drewnianych wiatek, które zapewniają schronienie przed deszczem podczas przygotowywania posiłku.
Rozpalenie ogniska w deszczu nie jest problemem. Zaopatrujemy naszych klientów w suche drzewo, którego mogą użyć, gdy wszystko wokół jest mokre.
Spływ w „niepogodę” może być również przyjemny. Wystarczy się dobrze przygotować.